natura

Od pestki do drzewa

 

Awokado. Super popularny ostatnimi czasy owoc. Zawiera w końcu zdrowe tłuszcze, a tyle się mówi, żeby wprowadzać je do swojego codziennego jadłospisu. A z drugiej strony, uprawy tej rośliny wyniszczają planetę i są bardzo nieekologiczne. 

 

Co by tu zrobić, żeby zjeść ciastko i mieć ciastko? I tu przychodzi na myśl taki pomysł: co, gdyby zasadzić pestkę i wykorzystać nasze avo do maksimum? Jeśli tak jak ja chcecie zacząć swoją przygodę z domową dżunglą, oto kilka moich sprawdzonych sposobów. 

 

Krok 1: Wybieramy dojrzałe awokado, które ze smakiem zjadamy. Pestkę porządnie myjemy z tłustych pozostałości za pomocą gąbki i odkładamy na noc, aby przeschła. 

 

Krok 2: Bardzo ostrożnie obieramy pestkę z cieniutkiej skórki. Musimy zrobić to dość precyzyjnie, żeby nie uszkodzić pestki, gdyż może spowodować to gnicie i klęskę w naszym eksperymencie. 

 

Krok 3: Są dwie opcje na kiełkowanie pestki – w ziemi lub w wodzie. Opcje w wodzie widzicie na zdjęciu. Pestkę można nakłuć w 3 miejscach, włożyć wykałaczki i umieścić w szklance z wodą tak, by zanurzona była ona w ⅔, czubkiem do góry. Można użyć szklanych wazoników, kieliszków, flakoników, czy słoiczków na szczycie których umieścimy pestkę dołem do wody. Przy tym rozwiązaniu mamy większą kontrolę nad kiełkowaniem, ale trwa to trochę dłużej niż w opcji „w ziemi”. Pestkę co kilka dni warto przemyć, jeśli zbierze się na niej śluz, a wodę wymieniać raz w tygodniu. Jeśli natomiast wybieramy opcję „w ziemi” to po prostu zakopujemy pestkę w ziemi i podlewamy regularnie. Świetnie sprawdza się zabieg sadzenia np. bazylii w jednej donicy z kilkoma pestkami. Można też dorzucić pestkę do roślinki, która lubi mieć wilgotną glebę i po prostu o niej zapomnieć, aż wyrośnie.

 

Krok 4: Pestka pękła i co teraz? W wodzie widać już korzonek, a od góry wychodzi kiełkujące drzewko. Czy to czas na przesadzenie do ziemi? Tak i nie. Awokado można uprawiać zarówno w ziemi, jak i w wodzie. Tak więc wybór należy do was. Jeśli planujecie trzymać drzewko w wodzie po prostu wymieniajcie ją co jakiś czas, a wiosną i latem można zasuplementować jakąś odżywkę, odpowiednią do uprawy wodnej.

 

Jeśli drzewko od początku było w ziemi albo właśnie je przesadziliście, warto jest je codziennie troszkę zraszać. Jeśli doniczka ma odpływ, sprawdzamy za pomocą palca wilgotność gleby i gdy lekko przeschnie przelewamy przez ziemię wodę 2-3 razy, aż namoknie. Jeśli uprawiamy drzewko w słoiku lub donicy bez odpływu, po prostu regularnie podlewamy, żeby podłoże nie wyschło. 

 

Krok 5: Wiem, to będzie straszne, ale kiedy drzewko jest już dość wyrośnięte (3-4 listki), wypadałoby je obciąć mniej więcej w połowie, przy innym oczku na łodydze. Nie jest to konieczne, ale dobrze zrobi drzewku. 

 

Krok 6: Teraz już tylko musimy dbać o nasze drzewko żeby miało wilgotno, było pryskane i miało dużo słońca!

 

Na jakie problemy możemy się natknąć przy uprawie drzewka awokado? Nie lubią bardzo suchego powietrza, dlatego warto spryskiwać regularnie. Nie mogą stać w bezpośrednim palącym słońcu, gdyż spowoduje to przepalenie liści. W sumie poza inwazją obcych (robali) to nie bardzo sprawia ono problemy. Teraz możemy spokojnie zajadać się raz na jakiś czas awokado, a z pestek hodować drzewka. Powodzenia! I niech zielona moc opanuje i wasze domowe dżungle!

Autor tekstu i zdjęć: Aleksander Krupiński

Więcej ciekawych artykułów znajdzicie w pierwszym numerze MOOD – do poczytania tutaj: KLIK!

 

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *